Forums before death by AOL, social media and spammers... "We can't have nice things"
|    soc.culture.polish    |    Yeah but Polish food gives you the shits    |    128,236 messages    |
[   << oldest   |   < older   |   list   |   newer >   |   newest >>   ]
|    Message 126,524 of 128,236    |
|    Nostradamus to All    |
|    =?UTF-8?B?UG9tcHkgY2llcMWCYSDigJMgbmFqd2    |
|    23 Dec 24 17:13:44    |
      From: nostradamus@gmail.com              „Wielu dramatów, które mają obecnie miejsce w całej Polsce, z całą       pewnością dałoby się uniknąć, gdyby kwestię upowszechnienia pomp ciepła       pozostawiono zwykłym procesom rynkowym”, pisze na łamach tygodnika „Do       Rzeczy” Jakub Wozinski.              Publicysta zwraca uwagę, że instalacja tego typu urządzeń wiąże się z       niemałymi wydatkami sięgającymi kilkudziesięciu tysięcy złotych. Gdyby       „przeciętny Kowalski” musiał we własnym zakresie, pokrywając 100 proc.       wszystkich kosztów zainstalować pompę ciepła, to na pewno poważnie       przemyślałby wszystkie „ZA” i „PRZECIW”. Niestety eko-sabotaż       Brukseli,       tak mocno popierany przez kolejne rządy w Warszawie sprawia, że na       refleksję w tej kwestii praktycznie nie ma miejsca.              Powody są co najmniej dwa. Pierwszy to „klimatyczna panika”, a co za tym       idzie wdrażanie przez UE eko-reżimu, który zakłada m. in. przymusowe       przejście na pompy ciepła. Drugi to mamienie państwowymi dotacjami. W       związku z tym, że „planeta płonie” i „państwo da dotację” wielu       – jak       słusznie zauważa autor „Do Rzeczy” – nie dokonuje odpowiedniego       namysłu       nad inwestycją.              „Najbardziej negatywnym zjawiskiem związanym z systemem dopłat jest       jednak to, że sprzyjają one pojawieniu się licznych naciągaczy.       Sztucznie wpompowane na rynek środki zachęcają do przyjmowania możliwie       jak największej liczby zleceń, które często nie są realizowane z       należytą dbałością. Nierzadko instalatorzy pomp celowo namawiają do       montażu gorszej jakości pomp, które działają dużo mniej ekonomicznie,       aby tylko zdobyć kolejne zlecenie lub zwiększyć swoją marżę. Osobną       kwestię stanowi wystawianie naciąganych charakterystyk energetycznych       budynków. Od 2023 r. wprowadzono nowy limit wskaźnika EP (współczynnika       energii pierwotnej budynku), choć wiele wskazuje na to, że i tak nie       zapobiegło to nadużyciom”, czytamy.              Zdaniem publicysty pompy ciepła to tylko jeden z przykładów       obrazujących, jak użyteczna technologia została zaprzęgnięta w       ideologiczną machinę ekologizmu. „Brutalna prawda jest niestety taka, że       to nie wybrani obywatele padli ofiarą nieuczciwych praktyk, lecz jako       całe społeczeństwo zostaliśmy nabrani na pseudoekologiczną politykę.       Łudząc Polaków wizją przyspieszenia technologicznego przełomu,       zaradzenia rzekomemu kataklizmowi klimatycznemu oraz przyczynienia się       do gospodarczego wzrostu, zieloni lobbyści wpędzili nas w lawinowo       wzrastające koszty, które stają się coraz większą kulą u nogi       przedsiębiorstw i gospodarstw domowych. Wypada tylko mieć nadzieję, że       marszałek Hołownia zdoła w porę ustalić, kto okrada go na pompach ciepła       i fotowoltaice, ponieważ sprawa ta nabrała co najmniej wagi państwowej”,       podsumowuje Jakub Wozinski.              https://pch24.pl/pompy-ciepla-najwiekszy-eko-przekret-w-dziejach       jak-zieloni-lobbysci-pchaja-nas-ku-katastrofie/              https://x.com/21lupus/status/1870780524358500490              --- SoupGate-DOS v1.05        * Origin: you cannot sedate... all the things you hate (1:229/2)    |
[   << oldest   |   < older   |   list   |   newer >   |   newest >>   ]
(c) 1994, bbs@darkrealms.ca