home bbs files messages ]

Forums before death by AOL, social media and spammers... "We can't have nice things"

   soc.culture.polish      Yeah but Polish food gives you the shits      128,236 messages   

[   << oldest   |   < older   |   list   |   newer >   |   newest >>   ]

   Message 126,589 of 128,236   
   Edward to All   
   =?UTF-8?Q?Melduj=C4=99_zdanie_obowi=C4=8   
   13 Jan 25 19:37:19   
   
   From: edward@gmail.com   
      
   Insp. Waldemar Pankowski, były komendant iławskiej policji, podczas   
   uroczystości, w której pożegnał się ze służbą, ujawnił powody swojego   
   odejścia. W emocjonalnym wystąpieniu, w poniedziałek 13 stycznia, w   
   budynku komendy, skrytykował zarządzanie policją, podkreślając absurdy,   
   z jakimi się spotkał.   
      
   Pankowski, który przechodzi na emeryturę, wyjaśnił, że decyzja o   
   odejściu nie była jego wyborem. Jak przekazał podczas uroczystości z   
   udziałem swoich przełożonych, został zmuszony do tego przez propozycję   
   przeniesienia do Giżycka, oddalonego od jego domu o 200 km, co nie   
   uwzględniało jego sytuacji rodzinnej. - Kosztuje mnie to dużo odwagi,   
   ale powiedziałem sobie: dość tego - mówił Pankowski, podkreślając, że   
   jego sytuacja jest przykładem marnowania zasobów ludzkich w policji.   
      
   Podczas wystąpienia Pankowski zacytował Georga Orwella: "W czasach   
   powszechnego fałszu mówienie prawdy jest aktem rewolucyjnym".   
   Skrytykował również Komendanta Głównego Policji za brak konsekwencji w   
   walce o każdego policjanta. - Czy polską policję stać na to, żeby   
   zwolnić policjanta w wieku 45 lat z dnia na dzień i płacić mu 10 tys. zł   
   emerytury miesięcznie? - pytał retorycznie.   
      
   Pankowski podkreślił, że jego zwierzchnik, komendant wojewódzki policji   
   w Olsztynie, nie uwzględnił jego sytuacji życiowej, co zmusiło go do   
   odejścia. - Mam żonę, 6-letnią córkę i dwójkę dzieci, które już   
   straciłem dzięki policji, można powiedzieć, bo cały czas pracowałem -   
   mówił.   
      
   - Melduję zdanie obowiązków komendanta KPP w Iławie. Sztandaru nie   
   żegnam, gdyż nie ma słów "Bóg, honor. Ojczyzna". Ojczyzna kocha, prawo w   
   Polsce nie obowiązuje, jako człowiek honoru nie mogę Panu podać ręki.   
   Proszę podać podstawy mojego odejścia ze służby - zwrócił się do   
   swojego   
   zwierzchnika.   
      
   Apel do policjantów   
      
   Były komendant zaapelował do policjantów, aby nie bali się mówić prawdy   
   swoim przełożonym. - Przecież na co dzień zamykacie przestępców   
   najgroźniejszych, a boimy się odezwać we własnych sprawach - podkreślił.   
   Zwrócił uwagę, że policja nie zostanie uzdrowiona, jeśli funkcjonariusze   
   będą się bali wyrażać swoje zdanie.   
      
   Pankowski zakończył swoje wystąpienie podziękowaniami dla nadinsp.   
   Tomasza Klimka, byłego komendanta wojewódzkiego policji w Olsztynie,   
   oraz dla iławskich policjantów i pracowników cywilnych. Wyraził   
   nadzieję, że po zmianach w policji może otrzymać propozycję powrotu. -   
   Kosztuje mnie to dużo odwagi, ale powiedziałem sobie: dość tego. Muszę   
   stanąć w prawdzie i powiedzieć, jak naprawdę wygląda sytuacja w polskiej   
   policji - zakończył Pankowski.   
      
   Całe wystąpienie Pankowskiego pojawiło się w serwisie YouTube na kanale   
   serwisu Info Iława.   
      
   https://wiadomosci.wp.pl/wstrzas-w-ilawie-komendant-odszedl-z-hu   
   iem-mocne-przemowienie-7113856618490592a   
      
   Mocne, jednym słwem otworzył puszkę pandory i powiedział, że taki burdel   
   panuje w całej Polsce.   
      
   --- SoupGate-DOS v1.05   
    * Origin: you cannot sedate... all the things you hate (1:229/2)   

[   << oldest   |   < older   |   list   |   newer >   |   newest >>   ]


(c) 1994,  bbs@darkrealms.ca