Forums before death by AOL, social media and spammers... "We can't have nice things"
|    soc.culture.polish    |    Yeah but Polish food gives you the shits    |    128,236 messages    |
[   << oldest   |   < older   |   list   |   newer >   |   newest >>   ]
|    Message 126,866 of 128,236    |
|    Edward to All    |
|    =?UTF-8?Q?Seria_zab=C3=B3jstw_seniorek=2    |
|    27 Feb 25 15:21:14    |
      From: edward@gmail.com              Cztery kobiety zginęły w Warszawie w wyniku działań dwóch przestępców.       Trzy seniorki zostały zamordowane. Jak wskazuje kryminolog dr hab. Paweł       Ostaszewski, mamy do czynienia z rzadkim przestępstwem.              W Warszawie doszło do serii zabójstw seniorek. Dwóch mężczyzn na       przestrzeni dwóch tygodni napadało na kobiety w ich mieszkaniach, a       następnie ich okradało. Wiadomo, że zabito trzy starsze kobiety, a       czwarta zmarła z powodu zawału serca, który został wywołany stresem       podczas napadu.              Pierwszy z mężczyzn - 43-letni Polak - usłyszał zarzuty zabójstwa, a       drugi - 33-letni Ukrainiec - zarzuty wzięcia udziału w zabójstwie i       paserstwa. Obaj przyznali się do winy.              - Z perspektywy kryminologicznej jest istotne, że to bardzo rzadkie       przestępstwo. Zabójstw w Polsce jest ogółem kilkaset rocznie, a kobiety       padają jego ofiarami dużo rzadziej niż mężczyźni. Ten element seryjności       sprawia, że jest to jeszcze bardziej nietypowe zdarzenie - mówi w       rozmowie z Wirtualną Polską dr hab. Paweł Ostaszewski, kryminolog z       Instytutu Profilaktyki Społecznej i Resocjalizacji Uniwersytetu       Warszawskiego.              Zabójstwa starszych kobiet              Jak przypomniał, dr Magdalena Grzyb w książce "Kobieta jako ofiara       zabójstwa. Studium kryminologiczne" wskazywała na to, że zabójstwo       starszych samotnych kobiet jest specyficznym typem tego przestępstwa.       Najczęściej sprawcami tych czynów są osoby znające ofiary. A wiadomo, że       w Warszawie podejrzani wcześniej wykonywali w mieszkaniach seniorek       naprawy, m.in. hydrauliczne.              - W zabójstwach starszych kobiet jest istotny udział "dalszych       znajomych". To może być sąsiad, wnuk lub mężczyzna, któremu ona przez       jakiś czas pomagała. W pewnym momencie, np. nie otrzymując od niej       żądanych pieniędzy, okrada ją i trochę "przy okazji" dokonuje zabójstwa       - opisuje naukowiec.              - Jest kilka powodów, czemu zabójcy wybierają starsze kobiety. Z jednej       strony są one po prostu łatwiejszymi ofiarami. Wiadomo, że sprawcy w       Warszawie zabijali je najprawdopodobniej przez uduszenie. Ale często       przy takich przestępstwach wystarczy zwykłe uderzenie, w wyniku którego       starsza osoba się przewróci - stwierdza.              Przestępcy okradali swoje ofiary, ale dlaczego je zabijali, skoro mogło       to bardziej zwrócić uwagę służb? - Prawdopodobnie była jakaś chęć       zatarcia śladów, bycia nierozpoznanym, szczególnie jeżeli ofiary znały       wcześniej sprawcę, więc mogły go łatwo rozpoznać - odpowiada prof.       Ostaszewski.              - W trakcie tych przestępstw mieliśmy do czynienia też z sytuacją       wymuszania. W przypadku przynajmniej jednej seniorki oprawca chciał, by       dzwoniła do banku, żeby zmienić hasło do swojego konta. Każda taka       sytuacja zwiększa ryzyko wykrycia i rozpoznania. Im dłużej ten czyn       trwa, to sprawca może mieć chęć zlikwidowania świadka, bo on za długo go       widział - dodaje.              Wysoka wykrywalność              Kryminolog wskazuje, że choć przestępstw było kilka, to sprawców wykryto       dość szybko od pierwszej zbrodni.              - Myślę, że początkowo służby mogły kierować się statystyką. Sprawcą       zabójstwa kobiety jest zazwyczaj ktoś z najbliższego kręgu rodziny.       Policja pewnie początkowo szukała w takim kręgu. A jak to był ktoś z       dalszego kręgu, hydraulik, który raz się pojawił, osoba obca, to będzie       to trudniejsze do znalezienia - mówi.              Podkreśla, że wykrywalność zabójstw w Polsce jest bardzo wysoka. - W       2023 roku policja podała, że wykryła 98,8 proc. sprawców - wskazuje.              Nie uważa jednak, że nagłośnienie sprawy może doprowadzić do powstania       naśladowców. - Takie rzeczy się niestety zdarzają, ale są one rzadkie.       Mogą wpływać na to różne czynniki. Na pewno zachęca informacja, że nie       udało się wykryć sprawcy. Wówczas inni mogą mieć myśl, że im także       się       uda. W tym przypadku jednak podejrzani zostali już zatrzymani. Zresztą       przecież taką historię mieliśmy już w "Zbrodni i karze", więc ten motyw       może się powtarzać.              Jak chronić seniorów?              Czy można coś zrobić, by emeryci w przyszłości chronili się przed takimi       sytuacjami? - Największe ryzyko jest zazwyczaj ze strony osób bliskich       lub znajomych, bo one są darzone zaufaniem, otwierane są im drzwi,       wpuszczane są do mieszkań. Standardowe sposoby zabezpieczenia, czyli       niewpuszczanie obcych, nierozmawianie z nimi, może tu więc nie zadziałać       - mówi. Podkreśla, że warto przygotować się na szybkie skorzystanie z       numeru alarmowego.              Ostaszewski zwraca uwagę, że generalnie dobrym rozwiązaniem są akcje       informacyjne, ale te zorientowane na o wiele częstsze oszustwa seniorów.              - Zabójstw jest bardzo mało. A powszechne informowanie o tym, by uważać       na zabójców może działać przeciwskutecznie, bo zaczniemy się np. bać       wychodzić z domu, a zapomnimy, że o wiele realniejszym zagrożeniem jest       bycie oszukanym przez telefon czy przez internet - podkreśla.              https://wiadomosci.wp.pl/seria-zabojstw-seniorek-bardzo-nietypow       -zdarzenie-7129709702175232a              --- SoupGate-DOS v1.05        * Origin: you cannot sedate... all the things you hate (1:229/2)    |
[   << oldest   |   < older   |   list   |   newer >   |   newest >>   ]
(c) 1994, bbs@darkrealms.ca