Forums before death by AOL, social media and spammers... "We can't have nice things"
|    soc.culture.polish    |    Yeah but Polish food gives you the shits    |    128,239 messages    |
[   << oldest   |   < older   |   list   |   newer >   |   newest >>   ]
|    Message 126,939 of 128,239    |
|    Tfusk to All    |
|    =?UTF-8?Q?Pop=C4=99d_seksualny_silniejsz    |
|    19 Mar 25 08:22:54    |
      From: tfusk@gmail.com              Zmagamy się z wysypem chorób wenerycznych - zarówno w Polsce, jak i w       całej Europie. Jak mówi dr n. med. Grażyna Cholewińska-Szymańska,       konsultant wojewódzki w dziedzinie chorób zakaźnych, wielu chorych zdaje       sobie sprawę z ryzyka, ale i tak je podejmują. - Popęd seksualny jest       często silniejszy niż rozsądek - komentuje.              W tym artykule              Coraz więcej infekcji seksualnych w Polsce       Wracają do domu i zarażają żonę       Bogaci, wykształceni z dużych miast       Jak rozpoznać i jak leczyć STI?       Brakuje leku stosowanego w profilaktyce i leczeniu zakażeń HIV              Coraz więcej infekcji seksualnych w Polsce              Według danych Krajowego Centrum ds. AIDS, tylko między 2021 a 2022       rokiem liczba zgłoszonych przypadków rzeżączki wzrosła o 48 proc., kiły       o 34 proc., a chlamydii o 18 proc.              Od ostatnich dwóch lat liczby te utrzymują się na podobnym, w dalszym       ciągu bardzo wysokim poziomie. Trend wzrostowy widoczny jest jednak w       całej Europie, co potwierdza raport Europejskiego Centrum Zapobiegania i       Kontroli Chorób (ECDC). Ze zgromadzonych przez agencję danych wynika, że       tylko w 2023 roku w Europie odnotowano prawie 100 tys. przypadków       rzeżączki - o 31 proc. więcej niż jeszcze rok wcześniej. Stwierdzono       także ponad 40 tys. przypadków kiły, co stanowiło wzrost o 13 proc. w       stosunku do roku 2022 i o 100 proc. w stosunku do roku 2014.              - To, że infekcji przenoszonych drogą płciową mamy coraz więcej, jest       sprawą oczywistą i obserwujemy to od kilku lat. Najczęściej są to kiła,       rzeżączka, mięczak zakaźny oraz HPV - mówi w rozmowie z WP abcZdrowie       wojewódzka konsultant w dziedzinie chorób zakaźnych, ordynator Oddziału       III w Wojewódzkim Szpitalu Zakaźnym w Warszawie, dr n. med. Grażyna       Cholewińska-Szymańska.              Kto jest najbardziej narażony na zachorowanie? - Jeśli chodzi o grupę       populacyjną, dane wskazują jasno, że infekcje te rozprzestrzeniają się       najczęściej w tzw. grupie MSM, czyli mężczyzn utrzymujących relacje       seksualne z mężczyznami - dodaje lekarka.              Tendencję tę potwierdzają dane przedstawione w opublikowanym na łamach       "The Lancet" raporcie zatytułowanym "Kontrola HIV w regionie europejskim       WHO: postęp i pozostałe wyzwania", stworzonym m.in. przez polskiego       eksperta chorób zakaźnych prof. Miłosza Parczewskiego.              "W krajach Europy Wschodniej i Azji Środkowej w latach 2010–2022 liczba       nowych zakażeń HIV wzrosła o 144 proc. wśród osób homoseksualnych,       biseksualnych i innych mężczyzn uprawiających seks z mężczyznami (GBMSM)       oraz odpowiednio o 74 proc. i 109 proc. wśród pracowników seksualnych i       ich klientów. W tym samym okresie liczba nowych zakażeń HIV spadła o 10       proc. wśród osób dożylnie stosujących substancje narkotyczne" - czytamy       w raporcie.              W jaki sposób dochodzi do infekcji? I jacy pacjenci najczęściej się z       nimi zgłaszają?              Wracają do domu i zarażają żonę              Dr Cholewińska-Szymańska wskazuje, że z jej wieloletniej praktyki z       pacjentem wynika, że grupa MSM najchętniej angażuje się w imprezy o       charakterze seksualnym, których organizuje się coraz więcej: zwłaszcza w       dużych miastach.              - Takich anonsów jest w sieci bardzo dużo: chętni podają swoje wymiary,       cechy wyglądu. Wracają z pracy, jedzą kolację, po czym umawiają się z       nieznajomymi w konkretnych klubach czy saunach. Kiedyś zapytałam       pacjenta, który zgłosił się z wirusem HIV, ile miał kontaktów       seksualnych w ostatni weekend. Powiedział, że trzydzieści - mówi ekspertka.              Jak podkreśla lekarka, tego typu imprezy seksualne często są "napędzane"       środkami psychoaktywnymi. - To zjawisko nazywa się "chemseks" i jest ono       znane od lat 70. Polega na zażywaniu substancji psychoaktywnych w celu       zwiększenia doznań i wydolności seksualnej, ale i zmniejszenia       zahamowań, pozbycia się bariery wstydu i nieśmiałości. Stan podniecenia       i gotowości do zbliżeń po takich substancjach może trwać nawet do ośmiu       godzin - mówi dr Cholewińska-Szymańska.              Substancje stosowane przez "seksualnych imprezowiczów" działają także       rozluźniająco na mięśnie (np. zwieracza) i powodują bezsenność, dzięki       czemu impreza może trwać do białego rana, a jej uczestnicy nie są       zmęczeni.              - Podkreślę jednak, że grupa MSM to nie tylko mężczyźni homoseksualni,       ale także biseksualni, wśród których wielu pozostaje w stałych związkach       z kobietami. Miałam pacjentów, którzy uczestniczyli w "chemseksowych       imprezach" z mężczyznami, a potem wracali do domu i zakażali żonę -       informuje ekspertka.              To rodzi kolejne problemy. - Najbardziej niebezpiecznym aspektem takiego       układu jest to, że żona może zajść w ciążę i nieświadomie urodzić       dziecko z kiłą wrodzoną lub tę ciążę stracić - dodaje lekarka.              Bogaci, wykształceni z dużych miast              O infekcjach przenoszonych drogą płciową mówi się coraz częściej       "choroby białych kołnierzyków", ponieważ często chorują na nie pacjenci       o wysokiej świadomości. Są to ludzie wyedukowani, mieszkający w dużych       miastach. Mają wysoki status materialny i dobre posady.              - Oczywiście, ci pacjenci często są dobrze sytuowani, mają świetne prace       w korporacjach, niektórzy są sławni i mają bardzo udane kariery.       Infekcje nie biorą się u nich z braku świadomości, bo oni znają ryzyko,       a i tak je podejmują. To nie tajemnica, że popęd seksualny jest często       silniejszy niż zdrowy rozsądek - relacjonuje dr Cholewińska-Szymańska.              Dodaje także, że ci sami pacjenci potrafią wracać do niej nawet po kilku       miesiącach od ostatniej wyleczonej infekcji. - Wychodzą z założenia, że       jak się zarażą, to się wyleczą. Zdarzało się, że leczyli infekcję, po       czym wracali po kilku miesiącach z tą samą, bo nie zamierzali rezygnować       ze swojego stylu życia. Choroba nie robi na nich wrażenia - podkreśla       ekspertka.              - Miałam nawet pacjentów, u których rzeżączkowe zapalenie cewki moczowej       prowadziło do trwałego uszkodzenia układu moczowego i nawet to nie       zmieniało ich podejścia do ryzyka zdrowotnego - dodaje.              Jak rozpoznać i jak leczyć STI?              Choroby przenoszone drogą płciową (STD) to schorzenia wywołane przez       bakterie, wirusy lub pasożyty, które mogą prowadzić do poważnych       powikłań zdrowotnych. Wśród najczęściej występujących znajdują się:       rzeżączka, kiła i chlamydioza. Jakie są ich objawy i jak można je leczyć?              Rzeżączka              To bakteryjna infekcja wywołana przez dwoinki rzeżączki (Neisseria       gonorrhoeae). Objawia się:                     [continued in next message]              --- SoupGate-DOS v1.05        * Origin: you cannot sedate... all the things you hate (1:229/2)    |
[   << oldest   |   < older   |   list   |   newer >   |   newest >>   ]
(c) 1994, bbs@darkrealms.ca