Forums before death by AOL, social media and spammers... "We can't have nice things"
|    soc.culture.polish    |    Yeah but Polish food gives you the shits    |    128,236 messages    |
[   << oldest   |   < older   |   list   |   newer >   |   newest >>   ]
|    Message 127,141 of 128,236    |
|    =?UTF-8?Q?Generalny_Team_Wyborczych to All    |
|    =?UTF-8?Q?Prawomocny_wyrok._Rowerzysta_n    |
|    09 May 25 22:04:38    |
      From: user3254@newsgrouper.org.invalid              Prawomocny wyrok. Rowerzysta nie ma pierwszeństwa, dojeżdżając do przejazdu              Rowerzyści nie mają w prawie zapisanego wprost zakazu wjeżdżania na       przejeździe dla rowerów bezpośrednio przed nadjeżdżające auto. Jednak       sąd w Poznaniu uznał, że taki zakaz ich obowiązuje, bo inaczej       "oznaczałoby to, iż ustawodawca        przyzwolił rowerzystom na dokonywanie aktów samounicestwienia". Wyrok       wskazuje też, że rowerzyści nie mogą uważać, iż mają pierwszeństwo       zbliżając się do przejazdów rowerowych.       Adam Sobieraj       9 maja 2025, 21:32       3,9 tys.       Skróć artykuł       Sąd Okręgowy w Poznaniu w prawomocny wyroku stwierdził, że rowerzyści w       Polsce mają pierwszeństwo dopiero, gdy znajdują się na przejeździe       rowerowym. Podczas dojeżdżania do niego pierwszeństwa nie mają Fot.       brd24.plbrd24.pl       Sąd Okręgowy w Poznaniu w prawomocny wyroku stwierdził, że rowerzyści w       Polsce mają pierwszeństwo dopiero, gdy znajdują się na przejeździe       rowerowym. Podczas dojeżdżania do niego pierwszeństwa nie mają Fot.       brd24.pl              Poznański sąd wskazał, że rowerzysta, dojeżdżając do przejazdu       rowerowego, nie ma pierwszeństwa, a zyskuje je dopiero, będąc już na       przejeździe. Uznał też, że cykliście nie wolno wjechać bezpośrednio       przed nadjeżdżający pojazd, choć        taki zakaz nie został wprost napisany w prawie.              Sąd zauważył też skutki nowelizacji prawa dokonanej za czasów ministra       infrastruktury Andrzeja Adamczyka, które "zubożyły ochronę drogową       rowerzystów" na przejazdach w stosunku np. do ochrony pieszych na       przejściach.       reklama              Ministerstwo Infrastruktury od czterech lat nie potrafiło przepisów       powodujących ryzyko na drodze poprawić. A do dziś w ogóle nikt nie       napisał w Prawie o ruchu drogowym jasnych obowiązków rowerzysty przed       przejazdem rowerowym.       Po marihuanie zabił rowerzystkę              Sąd Okręgowy w Poznaniu zajmował się sprawą dotyczącą wypadku, który       wydarzył się 9 lutego 2023 r. na ul. Dąbrowskiego w Poznaniu. 27-letnia       rowerzystka wjechała na przejazd, gdy kierowca jadący pasem ruchu z jednego       kierunku się zatrzymał.        Jednak drugim pasem jechał Uberem 35-letni Białorusin. Aliksandr S. Jechał       za szybko, jechał pod wpływem marihuany (w stężeniu porównywalnym do       działania na organizm jak pół promila alkoholu) i uderzył w kobietę.       Kierowca zatrzymał się,        udzielał jej pomocy, ale rowerzystka zmarła.              Sąd pierwszej instancji stwierdził, że kierowca umyślnie naruszył zasady       bezpieczeństwa w ruchu lądowym i doprowadził do śmiertelnego wypadku.              Sąd rejonowy uznał jednak również, że rowerzystka nie zachowując       szczególnej ostrożności przy wjeździe na przejazd rowerowy, istotnie       przyczyniła się do zaistnienia wypadku. Dlatego oskarżonemu karę obniżono       z 6 lat i 6 miesięcy        pozbawienia wolności do 5 lat i 4 miesięcy pozbawienia wolności.              Portal brd24.pl ten wyrok apelacji już relacjonował. Jednak dopiero niedawno       opublikowano wyrok wraz z uzasadnieniem. I uzasadnienie wskazuje, jak według       sądu mają zachowywać się rowerzyści i kierowcy przed przejazdami dla       rowerów.       Rowerzysta jak pieszy — nie może wjechać bezpośrednio przed       nadjeżdżający samochód              Obie strony odwołały się od wyroku. Oskarżyciele posiłkowi próbowali       udowodnić, że rowerzyści nie mają żadnych obowiązków na wjeździe na       przejazd dla rowerów, a mają same przywileje. Wskazywali też, że żaden z       przepisów nie nakazuje        rowerzyście zachowania szczególnej ostrożności z wyjątkiem włączania       się do ruchu — a wjazd rowerzysty na przejazd rowerowy nie jest       włączaniem się do ruchu.              Pełnomocnik próbował dowieść, że skoro ustawodawca zapisał w art. 14       pkt 1 zakaz wejścia pieszego bezpośrednio przed nadjeżdżający pojazd, a w       stosunku do rowerzysty nie zapisał, że zabrania się rowerzyście wjazdu na       przejazd bezpoś       rednio przed nadjeżdżający pojazd, to rowerzystka nie musiała zarówno       zachować szczególnej ostrożności, ale również zwykłej ostrożności       mającej na celu unikanie wszelkiego działania, które mogłoby spowodować       zagrożenie bezpieczeństwa        ruchu drogowego, statuowanej ogólnym przepisem z art. 3 ust. 1 Prawa o ruchu       drogowym.              Sąd Okręgowy w Poznaniu takiego poglądu na obowiązki rowerzystów nie       podzielił. Uznał, że założenie, iż poruszający się rowerem nie ma       zakazu wjazdu bezpośrednio przed jadący pojazd, jest "nieracjonalne".       REKLAMA              " (...) Gdyby zasługiwało ono na uznanie, oznaczałoby to, iż ustawodawca       przyzwolił rowerzystom na dokonywanie aktów samounicestwienia. Tymczasem,       już wyłącznie z przytoczonej regulacji ogólnej, pomijając wcześniej       przytoczone regulacje        szczegółowe, wynika, iż każdy uczestnik ruchu drogowego ma być przede       wszystkim gwarantem własnego zdrowia i życia, unikać kreacji zagrożeń       bezpieczeństwa ruchu drogowego i ponad wszelką wątpliwość w       szczególności unikać wjeżdżania        rowerem na przejazdy rowerowe bezpośrednio przed jadący samochód" —       napisał w uzasadnieniu sędzia Sławomir Jęska. I dodał w innym miejscu:       "Nie sposób uznawać, iż wolą ustawodawcy było nadawanie prawa       pierwszeństwa ruchu rowerzyście, któ       ry wjeżdża na przejazd dla rowerów bezpośrednio przed jadący jezdnią       samochód, co jest porównywalne z pojęciem wtargnięcia na jezdnię przez       pieszego."       Kierowcy na przejazdach mają trudniej, więc rowerzysta, gdy się zbliża,       nie ma pierwszeństwa              Sąd Okręgowy w Poznaniu wskazał na błąd polskich regulacji, które       nakazują kierowcom większą ostrożność w przypadku przejść dla pieszych       i — niestety — mniejszą w przypadku przejazdów rowerowych, choć       rowerzyści poruszają się        szybciej niż piesi i sytuacje krzyżowania ruchu z nimi są przez to bardziej       ryzykowne.              Sędzia Jęksa wskazał na to, co portal brd24.pl ujawnił w 2022 r. po       nowelizacji prawa — że wprowadzono niekorzystną zmianę i obecnie w prawie       ustawodawca nie nakazuje kierowcom zmniejszenia prędkości i ustąpienia       pierwszeństwa w sytuacji,        gdy rowerzysta dopiero wjeżdża na przejazd.       REKLAMA              "Ustawodawca nie przewidział w analizowanym art. 27 ust. 1 Prawa o ruchu       drogowym nawet warunkowego obowiązku umniejszenia prędkości, a ponadto       pierwszeństwo ruchu rowerzystów powiązał wyłącznie z ich obecnością na       przejeździe, rezygnując        ze zrównania tej sytuacji drogowej z sytuacją, kiedy rowerzysta wjeżdża na       przejazd" — czytamy w uzasadnieniu.              W związku z tym sędzia uznał, że rowerzysta zbliżający się do przejazdu       dla rowerów nie ma pierwszeństwa.                     [continued in next message]              --- SoupGate-DOS v1.05        * Origin: you cannot sedate... all the things you hate (1:229/2)    |
[   << oldest   |   < older   |   list   |   newer >   |   newest >>   ]
(c) 1994, bbs@darkrealms.ca