home bbs files messages ]

Forums before death by AOL, social media and spammers... "We can't have nice things"

   soc.culture.polish      Yeah but Polish food gives you the shits      128,236 messages   

[   << oldest   |   < older   |   list   |   newer >   |   newest >>   ]

   Message 127,240 of 128,236   
   Gringo to All   
   =?UTF-8?Q?Unikaj_tych_produkt=C3=B3w_w_h   
   29 Jun 25 16:29:42   
   
   From: gringo@gmail.com   
      
   Możliwość spróbowania różnych dań kuchni lokalnej i międzynarodowej to   
   niewątpliwa zaleta hotelowych bufetów. Zaserwowane produkty zachęcają do   
   spróbowania ciekawymi smakami, oryginalnymi połączeniami, atrakcyjnym   
   wyglądem. Czy jednak powinniśmy bezgranicznie ufać ofercie bufetowej?   
   Zapytaliśmy o to ekspertkę - dietetyk Magdalenę Łęcką.   
      
   W tym artykule:   
      
   Bufet pod znakiem zapytania   
   Wędliny i sery   
   Gotowe dania na bazie jajek   
   Desery z kremem   
   Owoce morza   
   Gulasze i sosy   
   Warzywa i owoce   
   Ostrożność przede wszystkim   
      
   Bufet pod znakiem zapytania   
      
   Korzystanie z bufetu hotelowego w ramach pobytu all inclusive to bardzo   
   wygodne rozwiązanie. Szybko, smacznie, a przede wszystkim szeroki wybór   
   - wydawałoby się, że nie ma się do czegoś "przyczepić".   
      
   Spójrzmy jednak na bufet też krytycznym okiem. Jedzenie to ważna część   
   spędzania wolnego czasu i od tego w dużej mierze może zależeć powodzenie   
   wyjazdu. Nie chcemy, by problemy żołądkowe zepsuły nam urlop.   
      
   Dlatego razem z dietetyczką Magdaleną Łącką z poradni Fit&Fresh   
   przyjrzeliśmy się dokładniej przysmakom bufetowym. Wyjaśniamy, które z   
   produktów wyłożonych przez obsługę hotelu lepiej omijać szerokim łukiem.   
      
   Wędliny i sery   
      
   - Z oferty śniadaniowej unikaj wędlin oraz miękkich serów, które długo   
   leżą w temperaturze pokojowej. Decydując się na spożycie tej grupy   
   produktów, zwróć uwagę na kolor i zapach, jeśli wędlina ma szarawy   
   odcień lub nieprzyjemny kwaśny zapach, to znaczy, że była nieprawidłowo   
   przechowywana. Spożycie takiego produktu może być przyczyną zatrucia   
   pokarmowego - ostrzega Magdalena Łącka.   
      
   Jeśli nie wyobrażamy sobie rozpoczęcia dnia bez tradycyjnej polskiej   
   kanapki z szynką i serem, dobrym pomysłem będzie pojawienie się na   
   śniadaniu wcześniej. Dzięki temu będziemy mieć pewność, że produkty nie   
   leżały zbyt długo na talerzach.   
      
   Gotowe dania na bazie jajek   
      
   Czasem trudno samodzielnie ocenić, jak długo w bemarach znajduje się   
   jajecznica czy omlety. Dlatego, jeśli mamy taką możliwość, skorzystajmy   
   z możliwości przygotowania dań z jajek na świeżo, na naszych oczach.   
   Niektóre hotele oferują taką poranną atrakcję.   
      
   W salaterkach bufetowych możemy znaleźć często kolorowe i pachnące pasty   
   kanapkowe. Chciałoby się każdej z nich spróbować, ale czy faktycznie   
   wyjdzie nam to zdrowie?   
      
   - Unikaj gotowych past kanapkowych. Do takich past często dodaje się   
   majonez, który zawiera surowe jaja, nieprawidłowo przechowywana może być   
   siedliskiem bakterii tj. salmonelli - tłumaczy ekspertka.   
      
   Desery z kremem   
      
   Dietetyczka odradza również desery z kremami. Słodkości, takie jak   
   tiramisu, tarty, ciasta z bitą śmietaną nie są najlepszym wyborem w   
   hotelowej kantynie. Nie tylko ze względu na dużą zawartość cukru, ale i   
   skład wyjątkowo wrażliwy na wysoką temperaturę. Wystarczy, że słodkości   
   postoją w ciepłym, wilgotnym otoczeniu i mogą w nich rozwinąć się   
   bakterie oraz pleśń, co zmienia ich smak i strukturę.   
      
   Owoce morza   
      
   Ostrożnym okiem warto spojrzeć na ryby oraz owoce morza, szczególnie te   
   surowe. - Owoce morza oraz popularne sushi muszą być przechowywane w   
   witrynach chłodzących. Jeśli leżą w temperaturze pokojowej ich spożycie   
   może być niebezpieczne - tłumaczy Łącka.   
      
   Jeśli leżą poza takimi witrynkami, lepiej zrezygnować z nich na rzecz   
   dobrego samopoczucia i zdrowego brzucha.   
      
   Gulasze i sosy   
      
   - Z menu obiadowego zalecam rezygnację z gotowych sosów i gulaszów, w   
   takich daniach nie mamy pewności co do składu i jakości wykorzystanego   
   mięsa czy warzyw. Dodatkowo stałe utrzymanie ich w wysokich   
   temperaturach może powodować namnażanie się bakterii - mówi Magdalena   
   Łącka.   
      
   Co zamiast tego dla osób, które nie są wegetarianami? Dietetyk zaleca   
   kawałki mięsa, które nie pływają w sosie. - Lepiej zdecydować się na   
   porcję mięsa, łatwiej jest nam ocenić jego świeżość - tłumaczy.   
      
   Warzywa i owoce   
      
   Istnieje ryzyko, że owoce i warzywa wystawione w bufecie mogły nie   
   zostać dokładnie umyte. Wtedy już tylko krok od zakażenia wirusem HAV,   
   który z kolei wywołuje wirusowe zapalenie wątroby typu A. W sezonie   
   wakacyjnym to prawdziwa zmora turystów.   
      
   Oprócz brudnych warzyw i owoców, niebezpieczna pod kątem zarażenia HAV   
   może być sama woda oraz kostki lodu. Jeśli są dostępne w bufecie, lepiej   
   zrezygnować z tej opcji.   
      
   - Faktycznie widzimy, że pacjentów z WZW A jest więcej. Zdarzają się   
   nawet ogniska epidemiczne wśród uczestników tej samej wycieczki.   
   Przyjęliśmy kilka lat temu takich chorych - część trafiła do naszego   
   szpitala, część do szpitala we Wrocławiu - po urlopie w Egipcie, gdzie   
   wybrali się na ten sam rejs po Nilu. Najprawdopodobniej zakażenie   
   spowodowały kostki lodu w drinkach podawanych podczas rejsu - wskazuje w   
   rozmowie z WP abcZdrowie dr n. med. Karolina Pyziak-Kowalska,   
   specjalistka chorób zakaźnych i medycyny podróży z Wojewódzkiego   
   Szpitala Zakaźnego w Warszawie.   
      
   Objawy WZW A przypominają zatrucie pokarmowe, może wystąpić ból brzucha,   
   biegunka, bóle mięśni i stawów czy objawy grypopodobne.   
      
   - Na wakacjach powinniśmy być szczególnie wyczuleni na kwestie higieny,   
   ale to właśnie wtedy najczęściej o niej zapominamy i sięgamy np. po   
   ryzykowną żywność. Tymczasem wystarczy nawet niewielka ilość jedzenia,   
   kilka kęsów lub jeden drink, aby zakazić się wirusem groźnym dla wątroby   
   - dodaje dr Pyziak-Kowalska.   
      
   Ostrożność przede wszystkim   
      
   Być może nasuwa się teraz pytanie, co w takim razie można zjeść. Czy   
   trzeba obawiać się bufetów hotelowych? Zdaniem ekspertki można jeść   
   wszystko, jednak z zachowaniem zasad zdrowego rozsądku.   
      
   - Zawsze zwracaj uwagę na warunki przechowywania żywności oraz na   
   wygląd, zapach i smak żywności - radzi Magdalena Łęcka.   
      
   Warto się tego trzymać. Wybierając się na wakacje, chcemy przecież w   
   pełni korzystać z atrakcji, zrelaksować się i odpocząć. Zatrucie   
   pokarmowe możne popsuć nam wymarzony urlop.   
      
   https://portal.abczdrowie.pl/unikaj-tych-produktow-w-hotelu-ich-   
   pozycie-moze-byc-niebezpieczne/7162279187221216a   
      
   --- SoupGate-DOS v1.05   
    * Origin: you cannot sedate... all the things you hate (1:229/2)   

[   << oldest   |   < older   |   list   |   newer >   |   newest >>   ]


(c) 1994,  bbs@darkrealms.ca