Forums before death by AOL, social media and spammers... "We can't have nice things"
|    soc.culture.polish    |    Yeah but Polish food gives you the shits    |    128,236 messages    |
[   << oldest   |   < older   |   list   |   newer >   |   newest >>   ]
|    Message 127,777 of 128,236    |
|    International Osteoporosis Institut to All    |
|    "SÅawosz UznaÅski-WiÅniewski ni    |
|    23 Jul 25 14:14:22    |
      XPost: pl.rec.lotnictwo, pl.sci.kosmos, pl.soc.polityka       From: user3254@newsgrouper.org.invalid              " W mediach społecznościowych pojawiły się wpisy twierdzące, że       Sławosz Uznański-Wiśniewski nie poleciał kosmos i cała jego podróż       była mistyfikacją        Użytkownicy rozpowszechniający tę teorię spiskową na jej poparcie       przytaczają łatwe do obalenia "argumenty"        "Wyznawcy spiskowych teorii niekoniecznie są prostymi, zaburzonymi       psychicznie osobami [...] W rzeczywistości, wielu z nich sięga po teorie       spiskowe, aby [...] nadać sens trudnym doświadczeniom i słabościom" —       mówiła Shauna Bowes, autorka        metaanalizy na temat przyczyn wiary w teorie spiskowe, cytowana przez       zdrowie.pap.pl               Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu              REKLAMA              Okazuje się bowiem, że w niektórych zakątkach sieci zrodziła się teoria       spiskowa, mówiąca, że nie ma wcale powodów do dumy, bo tak naprawdę…       Sławosz Uznański-Wiśniewski nie poleciał w kosmos, ale zawitał jedynie w       filmowym studio, gdzie        za pomocą tzw. green screena oraz technologii CGI wszystko zostało       zafałszowane. Podobnie jak zgodnie z jedną z najsłynniejszych teorii       spiskowych, nie było żadnych lądowań na Księżycu amerykańskich misji       Apollo na przełomie lat 60. i 70.        ubiegłego wieku. Argumentami miała być rzekomo powiewająca na wietrze       flaga USA (tak naprawdę to wcale nie powiewała) czy to, że pierwszy       człowiek na Księżycu Neil Armstrong miał zostać sfilmowany przez kogoś       innego z perspektywy powierzchni        srebrnego globu, a więc ten ktoś musiał być tam przed nim — w       rzeczywistości była to kamera zainstalowana na lądowniku.       Listy i musztarda z Biedronki              Właśnie tego rodzaju "analizy" na temat podróży pana Sławosza       popularyzują w mediach społecznościowych niektóre konta. Dla przykładu w       serwisie x.com posty zawierające tego rodzaju twierdzenia zamieszcza       użytkownik (o ironio) "Duch Prawdy",        mający w profilu emotikonę gaśnicy, która sygnalizuje sympatyzowanie z       Grzegorzem Braunem.              "Kto podpisał wydanie 1,6 mld zł na tę inscenizację?" — pyta mężczyzna       w poście. Według niego jednoznacznym dowodem na to, że mamy do czynienia z       mistyfikacją są listy od bliskich, które Uznański-Wiśniewski pokazał,       przebywając na Mię       dzynarodowej Stacji Kosmicznej. Co w nich takiego demaskującego? A no to, że       na jednym z nich według użytkownika X ma figurować data 2024 r. — a więc       nie jest to prawdziwa wiadomość z ostatniego czasu, tylko przypadkowo       datowany rekwizyt!              Rozwiązanie tej zagadki wydaje się dość proste. Jeśli przyjrzeć się       dokładniej, można domyślić się, że osoba, która jest nadawcą tego       listu, nie ma najbardziej zgrabnego charakteru pisma i piątka w jej wykonaniu       wygląda jak coś pomię       dzy czwórką a szóstką.              Spisek trafił też na TikTok-a. Tam teorię rozprzestrzenia (już nieaktywne)       konto @magda.kowalczyk1, która — ustami chatbota — twierdzi, że dowodem       sfingowania podróży kosmicznej Uznańskiego-Wiśniewskiego jest fakt, że na       nagraniach z ISS        widać przedmioty codziennego użytku, które się nie unoszą.              Wyjaśnienie tego faktu jest równie proste, jak tego poprzedniego —       przedmioty używane na Międzynardowej Stacji Kosmicznej są wyposażone np. w       rzepy czy magnesy, które pozwalają zabezpieczyć je przed swobodnym       unoszeniem się.              Jak zauważył dziennik "Rzeczpospolita", teoria spiskowa na temat       Uznańskiego-Wiśniewskiego trafiła również na polskie strony internetowe       rozprzestrzeniające tego rodzaju treści. W artykule na portalu globalna.info       na potwierdzenie, że cała        misja była "teatrem", jego autor przytacza "argument" analogiczny do       wcześniej stawianych przez magdę.kowalczyk1 — widoczna na jednym z       nagrań… musztarda z Biedronki spokojnie stoi na półce, zamiast się       unosić.       "Kosmos to oszustwo NASA"              Wylęgarnią teorii spiskowych wokół lotu Sławosza są również       środowiska wierzące w – cóż za zaskoczenie — płaskość Ziemi.       Zauważył to portal android.com.pl, który opublikował artykuł z cytatami z       jednego z facebookowych forów        zrzeszających zwolenników tej teorii spiskowej.              Postanowiliśmy więc również zajrzeć w jedno z takich miejsc. I faktycznie       — znaleźć wpisy i komentarze podważające lot Polaka w kosmos wcale nie       było trudno.              "Pokazują pobyt na stacji, kiepsko im to wyszło, to już lepsze efekty mają       filmy SF, bo są dopracowane, a nie taka chałtura, malarz pokoi nie namaluje       Mona Lizy" — pisze pan Stanisław.              "Kosmos to oszustwo NASA i innych popaprańców światowych. Ludzie       otwierajcie oczy" — twierdzi natomiast pani Magdalena.              "Doleciał do stacji TVN i żadnej innej" — skomentował z kolei pan Wiktor.              "Ja to patrzę na tych ludzi i się zastanawiam, jak oni mogą udawać w       takiej dennej szopce. Żenujące" — napisała pani Sylwia.              Oprócz tego na grupie zamieszczono dość nieudolnie przerobione zdjęcie       Uznańskiego-Wiśniewskiego ze stacji kosmicznej, tak by wyglądało, że stoi       za nim green screen, przygotowany do wyświetlania na nim obrazu przestrzeni       kosmicznej.       Przerobione zdjęcie Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego.Facebook       Przerobione zdjęcie Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego.       Dlaczego wierzymy w teorie spiskowe?              "[...] tak naprawdę wszyscy mamy skłonność do irracjonalnych przekonań.       Angielski neuronaukowiec Bruce Hood pokazuje w książce »Supersense«, jak       bardzo nasz umysł ukształtowany został przez ewolucję do tego, żeby       dostrzegać zależności        tam, gdzie ich nie ma oraz do tego, żeby doszukiwać się pewnych       niewidzialnych połączeń tam, gdzie one nie występują. Dzięki temu       byliśmy odpowiednio czujni, umieliśmy wykrywać zagrożenia na bardzo       wczesnym etapie. Dziś jednak zmieniło się        radykalnie zarówno środowisko, w którym funkcjonujemy, jak i typ       czyhających na nas zagrożeń. Ta szczególna umysłowa dyspozycja nadal w       nas jednak intensywnie pracuje" — odpowiadał na to pytanie w rozmowie z       Noizz.pl filozof i publicysta        Tomasz Stawiszyński we wrześniu 2021 r., kiedy teorie spiskowe na temat       pandemii COVID-19 zalewały internet.                     [continued in next message]              --- SoupGate-Win32 v1.05        * Origin: you cannot sedate... all the things you hate (1:229/2)    |
[   << oldest   |   < older   |   list   |   newer >   |   newest >>   ]
(c) 1994, bbs@darkrealms.ca