home bbs files messages ]

Forums before death by AOL, social media and spammers... "We can't have nice things"

   soc.culture.polish      Yeah but Polish food gives you the shits      128,236 messages   

[   << oldest   |   < older   |   list   |   newer >   |   newest >>   ]

   Message 127,856 of 128,236   
   Robert Tomasik to All   
   =?UTF-8?Q?Re=3A_Boeing_Bad_Dream_=28Kosz   
   26 Jul 25 14:10:33   
   
   XPost: pl.rec.lotnictwo, pl.sci.inzynieria   
   From: robert.tomasik@gazeta.pl   
      
   W dniu 24.07.2025 o 11:26, J.F pisze:   
   > On Wed, 23 Jul 2025 20:07:47 +0200, Robert Tomasik wrote:   
   >> W dniu 23.072025 o 16:32, International Osteoporosis Institute Bone   
   >> Density pisze:   
   >>> Podałem 20 pierwotnych, wiarygodnych źródeł nt. przyczyn katastrofy   
   >>> Dreamlinera w Delhi   
   >>   
   >> Człowieku! W#rzucasz gigabajty przypadkowych tekstów kopiowanych czasem   
   >> bez związku z logiką z netu. Już serwery blokują Twoje wiadomości. a DO   
   >> MNIE MASZ PRETENSJE, że nie chce mi się tego analizować?>   
   > Robercie, daj spokój - on ma coś z głową ... ale ko nie ma :-)   
      
   Dostrzegam w tym pewien cel. Ja się zastanawiam, czy część z   
   użytkowników USENET, która się ostatnio bardzo zaktywizowała nie jest   
   jakimiś BOTami i te wiadomości nie są jakoś generowane przez sztuczna   
   inteligencję. Nie będę wprost wskazywał tych użytkowników, bo nie chce   
   mi się jakiejś gównoburzy urządzać. No ale chyba żadna żywa istota nie   
   miałaby tyle samozaparcia, by wrzucać masowo w USENET bzdury. Tylko   
   jakby to sztuczna inteligencja robiła, to może by powycinała te wcinki o   
   obrazkach, odnośnikach czy reklamach. To wygląda, jakby ktoś po prostu z   
   przeglądarki to masowo kopiował.   
      
   Z mojej wiedzy wynika, ze na wszelkiej maści niezrównoważone osoby   
   pozytywnie wpływa, jak udajesz, że je traktujesz poważnie. Nie dawno   
   miałem okazję rozmawiać z niedoszłym samobójcą. Samo samobójstwo nie   
   jest przestępstwem. Nakłanianie, pomoc. W wypadku samobójców mamy   
   generalnie dwie grupy. Albo nie chcą powiedzieć czemu, albo wskazują na   
   osoby, którym chcą dopiec. Były małżonek przykładowo i trzeba to badać.   
      
   Ten oświadczył, że do samobójstwa namówił go Szatan. Uwierz, że   
   musiałem   
   się powstrzymać przed uśmiechem. ale przetrwałem. Samobójca precyzyjnie   
   opisał, jak, kiedy, dlaczego. Próbowałem później sugerować, byśmy   
   odmówili wszczęcia "wobec stwierdzenia, że ustawa stanowi, że sprawca   
   nie podlega karze" (art. 17§1 pkt 4), ale nie spotkało się to z uznaniem   
   osób decyzyjnych. :-)   
      
   Dlatego czasem odpisuję takim osobom badając po pierwsze, na ile są w   
   ogóle ludźmi, a po drugie raz na czas wywołują fajny temat do dyskusji.   
   In concreto zaintrygowała  mnie ta koncepcja nie ogarnięcia przez   
   producenta samolotu zmiany osi wektora ciągu. Samolotu nigdy nie   
   projektowałem. Za bardzo młodego zdarzało mi się konstruować modele z   
   silniczkami spalinowymi ze "Składnicy Harcerskiej". Nie zawsze oś śmigła   
   była w środku oporu i to się korygowało zaklinowaniem statecznika.   
   Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że pasażerki BOEING, to nie model,   
   ale mimo wszystko nie z bardzo wiem, czemu mieli by to robić jakimiś   
   skomplikowanym,i układami elektronicznymi.   
      
   Inna sprawa, że teraz jest jakaś moda na takie dziwne dla mnie   
   rozwiązania i dlatego gościa podpytuję, bo może jest coś, czego nie   
   wiem. Czytałem, że w wojskowych samolotach stosuje się takie dziwne   
   algorytmy. Ale celem tego jest oszukanie rakiet. Chodzi o to, że w   
   pociskach rakietowych są w miarę proste algorytmy, których celem jest   
   wyznaczenie spotkania pocisku z celem. Niestandardowe zachowania celu   
   zwiększają szanse na nietrafienie i ma to jakiś sens. Ale w samolocie   
   pasażerskim?   
      
   Wiem, że ostatnio jakby więcej ujawnionych przypadków mniej lub bardziej   
   celowego zestrzelenia samolotu pasażerskiego, tym nie mniej nadal nie   
   znajduję uzasadnienia do takiego udziwnienia. Przy okazji wygląda, jakby   
   autor nie ogarniał podstawowych praw fizyki. Przesunięcie silnika do   
   przodu - tyłu nie zmienia momentu obrotowego w odniesieniu do osi   
   poprzecznej. Zmienia podniesienie - obniżenie osi. No ale skoro silnik   
   nie mieścił się pod płatem i przesuwano go ku przodowi, to pewnie i   
   podnoszono samą oś silnika. To moment zmniejsza, a nie zwiększa. Celnie   
   chyba ty zripostowałeś, że większa średnica silnika, to większy opór,   
   ale to w wypadku bryły sztywnej. W wypadku silnika mamy wypadkową sił   
   oporu powietrza i siły ciągu. Powietrze jest zasysane i napędza poprzez   
   wyrzucenie go za silnikiem.   
   --   
   (~) Robert Tomasik   
      
   --- SoupGate-Win32 v1.05   
    * Origin: you cannot sedate... all the things you hate (1:229/2)   

[   << oldest   |   < older   |   list   |   newer >   |   newest >>   ]


(c) 1994,  bbs@darkrealms.ca