home bbs files messages ]

Forums before death by AOL, social media and spammers... "We can't have nice things"

   soc.culture.polish      Yeah but Polish food gives you the shits      128,236 messages   

[   << oldest   |   < older   |   list   |   newer >   |   newest >>   ]

   Message 127,864 of 128,236   
   Join Climate Change University to All   
   =?UTF-8?Q?Re:_PLL_LOT_na_pok=C5=82adzie_   
   27 Jul 25 17:36:29   
   
   XPost: pl.soc.polityka, pl.sci.inzynieria, pl.rec.lotnictwo   
   XPost: pl.sci.medycyna   
   From: user3254@newsgrouper.org.invalid   
      
   Robert Tomasik  posted:   
      
   > W dniu 27.07.2025 o 00:27, Join Climate Change University pisze:   
   > > Też przyleciał i nie działała klimatyzacja, wentylacja, komputery   
   pasażerów   
   > > były zawieszone, a potem wystartował za 2 godziny   
   > > i wyłączyły się silniki , zaraz po starcie i się rozbił.   
   >   
   > Przytoczony materiał dowodzi, że z awarią klimatyzacji samoloty nie   
   > spadają. Natasza URBAŃSKA szczęśliwie doleciała do Polski. Samolot nie   
   > spadł. Nie wyłączyły mu się zaraz po starcie silniki. Daje to powody do   
   > optymizmu oraz uzasadnia, czemu nie uziemiono wszystkich samolotów.   
   > Chyba, ze uratowało to, ze komputery pasażerów działały :-)   
      
      
   Zapytałem się Nataszy, jakim samolotem powróciła do Polski,   
   bo nie znalazłem w internecie..   
      
   Na każdą awarię w samolocie należy patrzyć skalowalnie, bo latają   
   tysiące samolotów,   
   tego samego modelu.   
      
   Jak awaria klimatyzacji w jednym, to wadliwe wszystkie i do przeglądu.   
      
   Lecieć godzinę w temperaturze 50 C to jest horror, a nie opcja.   
      
   Gdy awaria w modelu samochodu, to producent ogłasza recall i wezwanie   
   wszystkich   
   do serwisu.   
      
   I Tesla takich wezwań ogłaszała ponad 20.   
      
      
   Pasażer lotu Boeinga do Delhi, udokumentował wadę układu zasilania   
   elektrycznego,   
   bo nie   
   działała klima, wentylacja i komputery pasażerów w fotelach   
   i gdyby zadziałał zgodnie z procedurą ostrożnościową i powiadomił   
   służby,   
   to by zapobiegł katastrofie i śmierci 200 pasażerów.   
      
   Byłem w Biedronie, w takim kontenerze wyprzedażowym, a tam ciasno, ponad 40   
   C,   
   wielki bałagan i klienci zbierają z podłogi poprzewracane buteleczki ze   
   spirytusem białym   
   , z denaturatem, a one palne są, a tym bałaganie i chodzeniu po towarach,   
   łatwo o wylanie denaturatu i pożar.   
      
   Powiedziałem kasjerce, a ona mówi, OK, bo jej to lotto.   
      
   Nie mają strażaka, nie są przeszkoleni i narażają klientów na ewakuację   
   z pożaru.   
      
   --- SoupGate-Win32 v1.05   
    * Origin: you cannot sedate... all the things you hate (1:229/2)   

[   << oldest   |   < older   |   list   |   newer >   |   newest >>   ]


(c) 1994,  bbs@darkrealms.ca