home bbs files messages ]

Forums before death by AOL, social media and spammers... "We can't have nice things"

   soc.culture.polish      Yeah but Polish food gives you the shits      128,236 messages   

[   << oldest   |   < older   |   list   |   newer >   |   newest >>   ]

   Message 127,903 of 128,236   
   Join Climate Change University to All   
   =?UTF-8?Q?Re:_Podkre=C5=9Blaj=C4=85_te=C   
   28 Jul 25 22:18:09   
   
   XPost: pl.misc.budowanie, pl.pregierz, alt.pl.zbluzgaj   
   XPost: pl.sci.inzynieria, pl.soc.polityka   
   From: user3254@newsgrouper.org.invalid   
      
   Robert Tomasik  posted:   
      
   > W dniu 28.07.2025 o 22:54, Join Climate Change University pisze:   
   > > W Polsce, ani w Europie, Australii, nie ma żadnego badacza, naukowca,   
   > > badającego szkodliwość infradźwiekowych wibracji, generowanych przez   
   wiatraki   
   > > przemysłowe, na zdrowie mieszkanców, na odległość 5 kilometrów.   
   >   
   > A na 3 kilometry, czy 7 kilometrów jest? No i czy to, że nie ma badacza   
   > szkodliwości wiatraków akurat położonych w odległości 5 kilometrów   
   > oznacza, ze można szerzyć pogłoski, ze są szkodliwe i niech oponent   
   > szuka badacza?   
      
      
   I czemu znów marudzi.   
      
   Infradźwięki mają status broni infradźwiękowej i dlatego ich badaniem nie   
   zajmują   
   się cywile.   
      
   Ale infradźwięki i wibracje infradźwiękowe każdy może generować w domu   
   i za darmo, używając sprzętu radiowego i grając low-bass.   
   Kolumna basowa, przyłożona do podłogi, czy do ściany i przykryta pierzyną,   
   aby wytłumic wyższe częstotliwości, generuje low bass, czyli infradźwieki   
   i zaczynają wibrować ściany, stropy, podłogi, z zależności od   
   zastosowanej mocy.   
      
   Studenci eksperymentowali z low bass w wieżowcach, umieszczając kolumny   
   basowe   
   na parterze i odczuwali wibracje infradźwiękowe na każdym piętrze, do   
   10-tego.   
      
   Czyli infradźwięki to nie to co słyszymy, a to co odczuwamy szkieletem,   
   mózgiem,   
   jako wibracje infradźwiękowe.   
      
   W ONZ w Wiedniu znalazlem na konferencji 1 osobę, znającą temat,   
   w Stanach 2 osoby, zarządzające stacją monitorowania wibracji   
   infradźwiękowych.   
      
   Można się kontaktować ze stacjami sejsmologicznymi   
      
   Można monitorować witraki przemysłowe używając akcelerometrów 3D   
   wbudowanych   
   w smartfony, mocując smartfona trwale do struktury betonowej budynku i   
   urchamiając   
   aplikację FFT.   
      
   Napisałem że stacje monitorowania, wykrywają wibracje infradźwiękowe,   
   generowane   
   przez turbiny przemysłowe z odległości 10 kilometrów, ale czuły sejsmograf   
   kosztuje 100.000 euro   
      
   A człowiek wykrywa infradźwiękowe wibracje mózgiem, szkieletem, gdy śpi i   
   odczuwa   
   wibracje przenoszone gruntem na fundament budynku, strop, podłogę, łóżko,   
   szkielet łóżka.   
      
   Stacje sejsmologiczne, sejsmograficzne znajdują się na całym świecie i   
   rejestrują   
   wibracje przenoszone gruntem na tysiące kilometrów, dookoła Ziemi, w wyniku   
   trzęsień ziemi, wybuchów wulkanów itp.   
      
   Ale nikt na świecie nie bada szkodliwego wpływu wibracji infradźwiękowych   
   na zdrowie,   
   bo zlecenia są jedynie płacone za wykazywanie braku szkodliwości,   
   bo biznes za to płaci,   
   analogicznie jak z nadajnikami komórkowymi.   
      
   Wszystkie agencje wiedzą, że mikrofale wywołują raka mózgu, glejaka,   
   ale tylko wojsko chroni swoje służby radarowe.   
      
   Cywile nie mają statusu ochronnego.   
      
   --- SoupGate-Win32 v1.05   
    * Origin: you cannot sedate... all the things you hate (1:229/2)   

[   << oldest   |   < older   |   list   |   newer >   |   newest >>   ]


(c) 1994,  bbs@darkrealms.ca